fbpx
Odpala się!
NEWS

Audi PB18 e-tron – przyszłość jest dziś!

Audi PB18 e-tron

Wizja Audi na przyszłość motoryzacji nabrała kształtów i teraz już wiemy, jak się prezentuje i co ma w środku. Audi PB18 e-tron ujrzał światło dzienne i wiemy, że nie jest to wizja, w której kierowca nie ma nic do powiedzenia za kierownicą elektrycznego samochodu przyszłości. Na szczęście!

NIE DLA AUTONOMICZNEJ JAZDY!


O tym, że Audi PB18 e-tron będzie miał premierę podczas Pebble Beach Automotive Week w Monterey w Kalifornii wiedzieliśmy już dawno. Wiedzieliśmy też, że będzie to elektryczny supersamochód, który zdefiniuje wizję Audi na przyszłość motoryzacji… i w zasadzie to wszystko, co wiedzieliśmy. Teraz można o nim powiedzieć więcej, o wiele więcej. A najważniejsze jest w nim chyba to, że to kierowca będzie w 100% odpowiadał za kierowanie tym autem!

Audi PB18 e-tron
W sumie… pojeździłby…

Mimo że już na pierwszy rzut oka widać nawiązania do koncepcyjnego Audi Aicon, to PB18 e-tron całkowicie poddaje się człowiekowi. Nie ma w nim żadnych systemów odpowiadających za zdalną jazdę. Ma być on elektrycznym supersmochodem, który daje frajdę z jazdy. Teraz wiadomo już, dlaczego nazwa robocza Audi PB18 e-tron brzmiała „Level Zero” – zero autonomicznej jazdy. Producent z Ingolstadt pokazuje tym, że przyszłość motoryzacji nie musi być nudna i polegać tylko na wejściu do samochodu, wybraniu miejsca docelowego i czekaniu, aż nas auto tam dowiezie.

Audi PB18 e-tron
Sylwetka na pewno jest ciekawa.

AUDI PB18 E-TRON – CO GO NAPĘDZA?


Jednak nie tylko to będzie dbało o brak nudy w Audi PB18 e-tron. Zadbają o to też trzy silniki elektryczne, które na przednią oś przekazują 150 kW, a na tylną 350 kW. Po wykonaniu wyższych działań matematycznych okazało się, że łączna moc tych silników to 500 kW, czyli około 680 koni mechanicznych. To nie wszystko! PB18 e-tron będzie miało tryb boost, który na chwilę zwiększy moc do 570 kW (ok. 775 KM). Dodając do tego moment obrotowy rzędu 830 Nm i elektryczne Audi od 0 do 100 km/h przyspieszy w 2 sekundy! Oczywiście w ruchu drogowym będzie można ograniczyć prędkość i zwiększyć zasięg Audi PB18 e-tron.

Audi PB18 e-tron
Ale brakuje tego V10…

No właśnie – zasięg. To jak z nim jest? Szczerze… całkiem dobrze wygląda to na papierze. Według danych producenta, akumulator o wartości 95 kWh przy pełnym naładowaniu ma pozwolić na przejechanie ponad 500 km (wg cyklu testowego WLTP). Co więcej, Audi PB18 e-tron jest dostosowany do ładowania pod napięciem 800 V, co pozwoli na pełne naładowanie akumulatora w 15 minut! To jednak nie wszystko. PB18 e-tron można również ładować indukcyjnie, przy pomocy Audi Wireless Charging (AWC). Wystarczy na miejscu parkowania położyć płytę podłączaną do prądu sieciowego i tyle. Prawda, że proste?

Audi PB18 e-tron
Audi PB18 e-tron.

CO WIĘCEJ?


Ważne jest też to, żeby samochód dobrze wyglądał. Więc jak jest z Audi PB18 e-tron? Przyznam, że mi się podoba! Może nie tak, jak R8 czy RS5 od Audi, ale też patrząc na niego nie mam ochoty uciec na wyspę Tristan da Cunha. Inspiracje sportem widać na pierwszy rzut oka – nawet właśnie z przodu przypomina mi wcześniej wspominane najnowsze R8. Może właśnie dlatego tak mi się podoba? Maska Audi PB18 e-tron tworzy połączenie dwóch błotników i opada do przodu i do dołu – to również zapożyczone z Audi R18, który startował w wyścigu Le Mans.

Audi PB18 e-tron
Widać sportowy charakter.

Z tyłu dzieje się nieco więcej i tych podobieństw już jest mniej. Linia dachu delikatnie opada i jest bardzo mocno wyciągnięta do tyłu – przez co sprawia wrażenie połączonego coupe z kombi. Tył ozdobiony jest długim pasmem świateł, które mają za zadanie podkreślać poziome zorientowanie sylwetki pojazdu. W oczy rzuca się też bardzo mocno wysunięty w górę dyfuzor oraz przesuwny spoiler. Jeden i drugi element można dowolne ustawić w celu zwiększenia docisku – spoiler przesunąć do tyłu, a dyfuzor opuścić. Projektanci chcieli też, żeby nadkola były widoczne pod każdym kątem spoglądania na auto. Tak, to kolejny zabieg, który ma uwydatnić jego sportowe zacięcie i szeroki rozstaw kół, które też nie są zaprojektowane przypadkowo. Przypominają turbiny samolotu i zapewniają doskonały dopływ powietrza do karbonowych tarcz hamulcowych.

Audi PB18 e-tron
Pod tym kątem też wygląda zacnie!

Audi PB18 e-tron to samochód z czysto sportowym charakterem, więc nie tylko silnik i kształt jest ważny. Istotna też jest waga i inżynierowie z Ingolstadt doskonale o tym wiedzą. PB18 e-tron został wykonany z aluminium, karbonu i kompozytów multimateriałowych sprawia to, że całość waży poniżej 1550 kg.

Audi PB18 e-tron
Spoiler i dyfuzor można ustawić wedle własnych upodobań.

A JAK CHCĘ GO MIEĆ, TO CO?


No to musisz jeszcze poczekać. Ile? Tego nie wiadomo. Ba, nawet nie wiadomo, czy Audi PB18 e-tron będzie kiedykolwiek modelem produkcyjnym. Może być on jedynie wizją i wzorem dla kolejnych sportowych modeli z czterema pierścieniami na masce. Jednak powiem Wam szczerze, że jeśli taka jest wizja sportowych samochodów przyszłości, to już aż tak bardzo się nie martwię.

Audi PB18 e-tron
Trochę się go boję, jak tak na mnie patrzy…

Komentarze

TESTY SAMOCHODÓW
Renault Megane GT Line

Odwiedź Wysokie Obroty: