fbpx
Odpala się!
NEWS

Audi TT RS – czas na odświeżone mini R8!

Audi TT RS

Zawsze po premierze nowego Audi, z wypiekami czekam na wersję w wersji RS. I właśnie taka się pojawiła. Mowa oczywiście o mini R8, czyli nic innego jak Audi TT RS, które na brak mocy i wrażeń nie powinno chorować.


Audi TT RS, odkąd pojawił się w produkcji w 2009 roku przy drugiej generacji TT-tki, poprawił wiele słabych dni swoich właścicieli. Jest to samochód, który od samego początku ma w sobie sportowy charakter. Nie jest on tylko wykształtowany, jak w przypadku innych Audi, które narodziły się cywilne, a wersje RS tchnęły w nie sport. TT narodziło się z nim, a Audi TT RS ma ten charakter jeszcze bardziej wyostrzony. W końcu obok R8, to jedyny samochód z Ingolstadt, który jest tylko w wersji coupe i roadster. Dlatego też śmiało można go nazwać mini R8 – szczególnie nowe TT RS.

Audi TT RS
Audi TT RS.

MINI R8 JAK NIC!


Spójrzcie nawet na sam wygląd nowego Audi TT RS. Widać, że wzorem dla tego modelu było genialne R8. Muskulaturę widać od razu. Szczególnie podobne jest do nowej, poliftingowej wersji R8, która zaatakuje w tym roku. Wloty powietrza na zderzaku i grill są jeszcze bardziej powiększone i agresywne. Boczne wloty na zderzaku ciągną się prawie do wnęk przednich kół, z kolei grill – no cóż, jak to w Audi, zdominował prawie cały zderzak. Możecie mówić, co chcecie, ale mi się to podoba. Dodatkowo, splitter, który ciągnie się przez cały zderzak i na końcu jest skierowany ku górze, wzmacnia sportowy charakter.

Audi TT RS
Mini R8, jak nic!

Nieco mniej podobieństwa z R8 jest z tyłu nowego Audi TT RS. W porównainiu ze zwykła wersją, w tym dzieje się zdecydowanie więcej. Zderzak został kompletnie przemodelowany, a dyfuzor powiększony. Dodatkowo na tyle wylądował ruchomy spoiler ze skrzydełkami.

Audi TT RS
Sportowy charakter widać też z tyłu.

W środku nowe Audi TT RS zyskało nieco sportowych dodatków, jednak rewolucji nie ma co się spodziewać. Klasycznie mamy sportowe fotele pokryte Alcantarą, a opcjonalnie skórą Fine Nappa i motywem plastra miodu. Dodatkowo logotypy RS, gdzie tylko się da i zmienioną, bardziej sportową kierownicę. Wszystko ogólnie wygląda bardzo dobrze i nie zabrakło też miejsca na dotykowy ekran – Audi virtual cockpit o przekątnej 12,3 cala. Będą tam wszystkie ważne i mniej ważne informacje.

Audi TT RS
Klasyczne zmiany dla modeli RS.

A! Zapomniałbym! Oczywiście nowy pakiet wewnętrzny RS obejmuje też czerwone lub niebieskie akcenty wywietrznikach, na pasach bezpieczeństwa i na matach podłogowych – do tego oczywiście logotypy RS. W końcu cały czas musimy być świadomi, czym jedziemy.

Audi TT RS
Wstawek zabraknąć nie mogło.

AUDI TT RS – CO Z SILNIKIEM?


Okej, wiemy, jak wygląda, ale nie tylko o to w nim chodzi. Audi TT RS to przede wszystkim silnik. Pod maską siedzi 2.5 TFSI o mocy 400 koni z 480 Nm momentu obrotowego. Oczywiście napęd to nic innego, jak quattro. Taka mieszanka pozwala mu na osiągnięcie pierwszej setki po 3,7 sekundy. Warto przypomnieć, że jest to silnik, który zgarnął nagrodę “International Engine of the Year Award”. Prędkość została ograniczona do 250 km/h, ale mili ludzie z Audi mogą zmienić ograniczenie do 280 km/h.

Audi TT RS
Prezentuje się naprawdę genialnie.

Trzeba przyznać, że nie ma się czego wstydzić. Takie osiągi TT RS zawdzięcza też niskiej wadze – 1450 kg bez kierowcy. Wszystko to z pewnością będzie dostarczało świetnej zabawy i zdecydowanie poprawi dzień. No, chyba, że w trakcie tej zabawy coś pójdzie nie tak i wylądujecie na drzewie. Wtedy ciężko może być z tym dobrym humorem…

Audi TT RS
…z każdej strony!

Nowe Audi TT RS pojawi się w salonach na wiosnę. U naszych zachodnich sąsiadów wyceniono je na 67 700 euro, czyli około 285 000 złotych.

Komentarze

TESTY SAMOCHODÓW
Renault Megane GT Line

Odwiedź Wysokie Obroty: