fbpx
Odpala się!
NEWS

BMW M2 Competition – następca zwykłej M2!

BMW M2 Competition

Bawarskie samochody z oznaczeniem M od zawsze wywoływały emocje i ciarki na całym ciele. Co, gdyby jeszcze bardziej doładować już i tak ekstremalne BMW serii M? Nie ma sprawy! Tak oto nadchodzi BMW M2 Competition i wywala z piedestału zwykłą M2!

JESZCZE WIĘCEJ M W M-CE!


Najmniejszy z rodziny BMW serii M już teraz był zwariowanym samochodem, który doświadczał niesamowitych emocji każdemu, kto złapał za jego kierownicę i wcisnął pedał gazu. To, co może zagwarantować M2 Competition, to już czyste szaleństwo. Widać, że bawarscy inżynierowie ze stajni Bimmera wysoko stawiają sobie poprzeczkę i chyba sami sobie chcą coś udowodnić. Zazwyczaj, gdy BMW wprowadzało jakiś nowy model, np. właśnie Competition, to był on dodatkiem w rodzinie M. Z tym jest zupełnie inaczej i łamią tym samym regułę, której trzymali się od lat. BMW M2 Competition wymaże z katalogu Bawarczyków klasyczną M2. Nie ma jednak co płakać, bo w pełni załata po niej dziurę. I dodatkowo kilka innych.

BMW M2 Competition
M2 na sterydach!

M2 DORASTA!


Dotychczasowe M2 pod maską ukryte miał 3-litrowe turbo o mocy 370 koni, które pozwalało rozpędzić go do 250 km/h (opcjonalnie 270) i pierwszą setkę łapał po około 4,5 sekundy. BMW M2 Competition ma dostać nieco okiełznane serce z M3 i M4, czyli 3-litrową jednostkę z podwójnym turbo. Okiełznane, czyli z mocą zmniejszoną do 410 koni mechanicznych. Nowy silnik ma pozwolić na sprint do setki w 4,2 sekundy w przypadku automatu i 4,4 z manualem. Na zegarach maksymalnie wyświetli się 250 km/h lub 280 z M Driver’s Package

BMW M2 Competition
Aż się rwie do jazdy bokiem!

BMW M2 COMPETITION – NIE TYLKO SILNIK!


Nowe dziecko Bimmera to nie tylko wsadzenie nowego silnika i macie, cieszcie się. 3-litrowe Twin Turbo to dopiero wierzchołek góry lodowej zmian. Chociaż nieziemsko fajny wierzchołek. To jednak nie koniec. BMW dostanie nowy wydech, elektronicznie sterowany dyferencjał oraz kompletnie przebudowany układ chłodzenia, który jest większy. Dostępne będą również opcjonalne hamulce M Sport. Wszystko ma sprawić, że będzie jeszcze ostrzejszy, ale i stabilniejszy na drodze od poprzednika. Nowe M2 dostanie również specjalne przyciski na kierownicy, którymi będzie można w każdej chwili zmienić ustawienia silnika i zawieszenia. Do tego nowe… lusterka, fotele i koła! Nie można też zapomnieć o specjalnym kolorze lakieru – Hockenheim Silver!

Trochę nowości też w środku.

TO W SUMIE…


BMW M2 już teraz był świetnym samochodem, który dawał wiele frajdy z jazdy, ale i sporo wymagał od kierowcy. Nie można było go lekceważyć. Więc, czy wersja Competition jest aż tak potrzebna? Oczywiście, że tak! W tych samochodach nie chodzi o to, czy są potrzebne, czy nie. W nich chodzi o to, żeby wszyscy zapaleńcy ekstremalnych aut zapragnęli ich jeszcze bardziej, niż poprzedników. Też chodzi o to, żeby eurosy na koncie się zgadzały, ale to pomińmy. 

BMW M2 Competition
Z tyłu też jest dobrze!

BMW M2 Competition do sprzedaży ma trafić pod koniec tego roku. Oczywiście będzie droższa od aktualnego modelu M2. Nie będzie to jakaś kosmiczna różnica. Bawarczycy podali, że ceny w Niemczech za podstawową wersję będą zaczynały się od 61,900 euro, gdzie ceny obecnej M2 zaczynają się od 59,900 euro. Więc nie jest tak źle, biorąc pod uwagę to, co dostajemy w zamian. 

BMW M2 Competition
Genialny silnik z takim wyglądem i zawieszeniem to mieszanka wybuchowa.

Komentarze

TESTY SAMOCHODÓW
Renault Megane GT Line

Odwiedź Wysokie Obroty: