fbpx
Odpala się!
NEWS

Ford Mustang Shelby GT500 – kolos atakuje!

Ford Mustang Shelby GT500

Co jest bardziej amerykańskiego niż hamburger z sosem bbq? Odpowiedź jest prosta – muscle car. Jeśli mówimy o amerykańskich samochodach, to jednym z pierwszych (jak nie pierwszy), jaki przychodzi na myśl to Ford Mustang. A co jeśli do tego “hamburgera” dodamy jeszcze jednego kotleta i dorzucimy sera, wyjdzie nam… Ford Mustang Shelby GT500! Najmocniejszy seryjny Ford, jaki kiedykolwiek wyjechał z fabryki.

Ford Mustang Shelby GT500 zasłynął za sprawą filmu “60 Sekund” z Nicolasem “kamienna twarz” Cage. Właśnie wtedy światło dzienne ujrzała słynna “Eleonore”, która stała się obiektem westchnień wielu petrolheadów i uważających dźwięk V8 za większe dzieło sztuki, niż “Dla Elizy” Beethovena. W sumie sam się zakochałem w tym samochodzie przez ten film. Teraz nadszedł czas na nowe GT500!

Ford Mustang Shelby GT500
Uwodziciel…

PIEKIELNY SILNIK!


Nadchodzący Ford Mustang Shelby GT500 będzie najmocniejszym nie tylko Mustangiem, ale i ogólnie Fordem, jaki kiedykolwiek wyjechał z fabryki. Pod maską ma być ukryte 5,2-litrowe V8 – takie jak w GT350. Jednak spokojnie! Oprócz tego, ludzie z Forda wrzucili tam jeszcze sprężarkę o pojemności… 2,65 litra! Większą niż ma Dodge Challenger Hellcat czy Chevrolet Camaro ZL1. Taka kombinacja pozwoliła na to, żeby Ford Mustang Shelby GT500 generował… ponad 700 KM! Dzięki temu pierwsza setka ma się pokazać po 3,5 sekundy, a ¼ mili ma przejechać poniżej 11 sekund. Sami zobaczcie i posłuchajcie, jaki koncert to daje – ja biłem brawo na stojąco!

Ujarzmić takie stado koni ma pomóc siedmiostopniowa skrzynia TREMEC z dwoma sprzęgłami. Ford chwali się, że zmiana biegu będzie trwała jedynie 100 milisekund – szybciej niż jakakolwiek manualna skrzynia. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ automat w nowym Mustangu GT, jak dla mnie, du… dolnej części pleców nie urywa.

Ford Mustang Shelby GT500
Nie da się przejść obojętnie!

Cała moc będzie przenoszona na tylną oś (nie wyobrażam sobie innego rozwiązania) za pomocą wału wykonanego z włókna węglowego. Nie zabraknie też trybu line-lock, do rozgrzania opon przed startem… według opisu producenta. Oczywiście większość wykorzystuje to do zabawy, czyli zwykłego palenia gumy. Jesteśmy prostymi ludźmi.

Ford Mustang Shelby GT500
700 KM w V8 musi być doskonałym połączeniem.

FORD MUSTANG SHELBY GT500 – ZA TEN WYGLĄD MOŻNA ZABIĆ!


Ford Mustang Shelby GT500 po prostu zabija wyglądem. Zwykły Mustang jest genialnie prezentującym się samochodem, obok którego ciężko przejść obojętnie – mimo, że jest już tak popularny (nawet w Polsce). GT500 to zupełnie inna liga – nie tylko w przypadku silnika. Nowy zderzak z ogromnym, podwójnym grillem, dodatkowe wloty zapewniają 50% więcej przepływu powietrza niż w wersji GT350. Nie zabrakło też wlotu na środku maski. Nadało mu to jeszcze bardziej brutalnego i muskularnego wyglądu – coś pięknego.

Ford Mustang Shelby GT500
Ford Mustang Shelby GT500.

Na tyle zagościł spoiler, który ma dociskać tego potwora do drogi. Zwieńczeniem są dwa podwójne wydechy, które zapewnią nam wiele radości, to pewne.

Ford Mustang Shelby GT500
Mustang w naturalnym środowisku.

Ford Mustang Shelby GT500 ma trafić na drogi w tym roku i więcej szczegółów na jego temat poznamy bliżej premiery, która ma być na jesieni. Przejechać się tym samochodem to marzenie. Nawet przez te “60 sekund”…

Ford Mustang Shelby GT500
Piękna rodzinka.

Komentarze

TESTY SAMOCHODÓW
Renault Megane GT Line

Odwiedź Wysokie Obroty: