fbpx
Odpala się!
NEWS

McLaren Speedtail nadchodzi!

McLaren Speedtail

Jak można zdefiniować brytyjskie połączenie prędkości, technologii i sztuki? Wydaje się, że inżynierowie z Woking znaleźli na to odpowiedź, która nazywa się McLaren Speedtail. Teraz nareszcie, po wielu zapowiedziach i teaserach, możemy zobaczyć go w pełnej okazałości!

McLaren Speedtail ma być hybrydowamy następcą legendarnego modelu F1. I patrząc na jego osiągi, chyba może śmiało przejąć koronę. W momencie projektowania jego cel był jasno postawiony już podczas rysowania pierwszych szkiców przez projektantów. Uzyskanie jak najlepszych osiągów, przy połączeniu niskiej wagi, aerodynamiki i piekielnej mocy. Zadanie się udało. McLaren Speedtail wykorzystuje monokok z włókna węglowego i lżejsze panele, które pozwoliły na uzyskanie 1430 kg na sucho. Jeśli chodzi o samą aerodynamikę, to widać na pierwszy rzut oka, że opór powietrza nie stanowi w nim problemu.

McLaren Speedtail
Od razu widać, że stawia na aerodynamikę.

Kokpit wykorzystuje kształt kropli wody, a całe karbonowe nadwozie ma długość ponad 5 metrów – jest o 0,5 metra dłuższy niż McLaren P1. Jest jednak nieco węższy. Możecie być pewni, że na całym nadwoziu nie znajdziecie jakiegokolwiek zbędnego elementu. Cała sylwetka jest bardzo płynnie poprowadzona i nie ma tu żadnych ostrych spoilerów i agresywnych kształtów. Wydaje się, jakby całe nadwozie było jednym, 5-metrowym elementem. Tylne skrzydło połączono z całym tylnym zderzakiem i wyposażono w ruchome elementy, które są częścią systemu aktywnej aerodynamiki. Tu nie ma miejsca na żadne kompromisy!

McLaren Speedtail
Zainspirowany kroplą wody.

WYGLĄD NIE JEST NAJWAŻNIEJSZY!


Patrząc na niego od strony wizualnej – chociaż nie wiem, czy McLaren Speedtail powinien być tak oceniany – to, mimo że do wybitnie pięknych nie należy, to nie mam też ochoty wydłubać sobie oczu, jak na niego patrzę. Dalej widać w nim styl McLarena, który notabene bardzo mi się podoba. Szczególnie z przodu Speedtail prezentuje się dobrze. Widać tu charakterystyczny design samochodów z Woking z wąskimi światłami i wlotami powietrza obok nich, które są poprowadzone wertykalnie.

Przód na duży plus!

Z tyłu prezentuje się, jak rasowy samochód wyścigowy – przypomina mi niektóre samochody z serii LMP, które straciły spoiler przy jakiejś torowej przygodzie. Nie jest źle, ale wyglądu takiego np. nowego Astona Vantage nie przebije. Chociaż te wąskie światła pomiędzy dyfuzorem a skrzydłem wyglądają obłędnie!

Widywałem ładniejsze, ale też nie jest źle.

W środku McLaren Speedtail pomieści… trzy osoby! Każdą na oddzielnym fotelu. Muszę przyznać, że jak go zobaczyłem za pierwszym razem, to byłem przekonany, że jest jednoosobowy. Fotel kierowcy jest umiejscowiony w centralnej części kokpitu, a dwa dodatkowe fotele są po obu stronach kierowcy i nieco przesunięte do tyłu. Nie mogło się obejść bez wnętrza ociekającego nowoczesnością. Wszystkie informacje są wyświetlane na trzech ekranach, a widok z tylnych kamer na dwóch dodatkowych ekranach po dwóch stronach kokpitu. McLaren Speedtail nie ma bowiem klasycznych lusterek – wiadomo, wszystko przez aerodynamikę, poważnie do tego tematu podeszli. Chyba nie muszę wspominać, że zastosowaną w nim najbardziej zaawansowaną technologię, jaką obecnie posiada McLaren, prawda?

McLaren Speedtail
Nowoczesność z każdej strony!

MCLAREN SPEEDTAIL – POŁĄCZENIE MOCY Z AERODYNAMIKĄ!


Okej, wiemy już, że jest synonimem lekkości i aerodynamiki, ale co z tą mocą? Na szczęście nie zapomnieli i o tym. McLaren Speedtail jest bowiem wyposażony w centralnie umieszczony podwójnie doładowany silnik V8 z dodatkową jednostką hybrydową. Taka wybuchowa mieszanka z wysp, generuje łącznie 1050 koni mechanicznych! Pozwala to rozpędzić go do 403 km/h. Tu nie ma co rozwodzić się nad tym, w ile przyspiesza do setki. W tym przypadku skupmy się na tym, w jakim czasie przyspiesza do 300 km/h – a cała akcja trwa jedynie 12,6 sekundy! Niektórzy tylko tyle wytrzymują w łóżku! Wiecie, mam kolegę, który mówił… nieważne…

McLaren Speedtail
McLaren Speedtail.

Ktoś chętny na wydanie 1,75 mln funtów, czyli ok. 8,5 mln złotych na McLarena Speedtail? No to muszę was zmartwić. Wszystkie 106 sztuk, jakie będą wyprodukowane, są już sprzedane, a pierwsze egzemplarze trafią do właścicieli na początku 2020 roku.

McLaren Speedtail
Przejażdżka w trójkę!

Komentarze

TESTY SAMOCHODÓW
Renault Clio
Renault Megane GT Line

Odwiedź Wysokie Obroty: