fbpx
Odpala się!
NEWS

Samochody 2019 – co ciekawego nas czeka?

Samochody 2019

Noworoczne postanowienia są jak zakładanie spoilera do seryjnej Calibry. Niby wiesz, że to bez sensu, ale i tak to robisz. Na szczęście producenci trochę inaczej do tego podchodzą. Jak już coś obiecują na nadchodzący rok, to w zasadzie muszą się z tego wywiązać. Tym bardziej, jeśli chodzi o samochody, na które czekają miliony. A na jakie premiery motoryzacyjne ja czekam szczególnie w 2019 roku?

Każde kolejne 365 (lub 366) dni przynosi ze sobą samochodowe perełki lub motoryzacyjne gnioty. Niestety tak już jest. Jakie samochody 2019 rok przyniesie? Na szczęście jest kilka ciekawych zapowiedzi, które pojawią się na drogach w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

AUDI


Audi w 2019 roku mocno uderzy w rynek samochodów elektrycznych. Model e-tron będzie wyposażony w dwa silniki elektryczne – jeden z przodu, drugi z tyłu o łącznej mocy nawet 300 kW, czyli w przeliczeniu około 408 KM. Nawet zasięg na całej baterii nie jest zły – do 400 kilometrów. Oczywiście zależy to od tego, jak twoja noga traktuje pedał gazu. Czy jedynie muskasz go delikatnie, jak baletnica, czy depczesz, jak Vin Diesel w Szybkich i Wściekłych. Na szczęście z pomocą ma przyjść szybkie ładowanie, dzięki któremu baterię wrócą do życia nawet w ciągu 30 minut.

Audi e-tron
Audi e-tron.

Drugą ciekawą propozycją od Audi, jaką przyniesie rok 2019 jest RS7, które można było złapać jakiś czas temu na niemieckich drogach. Pod maską ma w nim być podwójnie doładowane V8 o mocy przekraczającej 600 KM. Z pewnością nie będzie to grzeczniutki Sportback dla ułożonych ludzi. Już nie mogę doczekać się oficjalnych zdjęć. Dodatkowo krążą plotki o wersji hybrydowej, której moc może przekraczać nawet 700 kucy! Korona z czterema pierścieniami chyba będzie miała nowego właściciela. Takie samochody 2019 rok ma przynieść z Ingolstadt.

Audi A7 2019
Tu akurat Audi A7 2019.

BMW


W innej części naszych zachodnich sąsiadów też nadchodzący rok szykuje się gorący. Przede wszystkim za sprawą genialnej Serii 8, która zyska dwa pikantne warianty. Chodzi o wersję M8 Gran Coupe, która będzie przyprawiała o zawroty głowy swoją V8 o mocy 530 KM. Dodać do tego wygląd tej bestii i mamy mieszankę idealną. Ciekawe, jakie są ceny za płuco na czarnym rynku?

BMW M8 Gran Coupe
BMW M8 Gran Coupe.

Drugim wariantem Serii 8, jaki zawita w 2019 roku jest wersja Convertible. Czyli model dla ludzi, którzy dokładnie chcą pokazać innym, że ich stać na Serię 8. Patrzcie i płaczcie, ja mam, a wy nie! Oczywiście będzie wersja z silnikiem V8, więc każdy inny system audio jest zbędny – po co to w samochodzie bez dachu z V8?

BMW Serii 8 Convertible
BMW Serii 8 Convertible.

Kolejnym ze stajni BMW ciekawym samochodem na 2019 rok jest BMW Z4 – klasyczny roadster doprawiony młodzieńczym szaleństwem. Nowe Z4 ma w sobie to, co każdy z nas kocha w roadsterach. Dwa miejsca, napęd na tył i nawet 340 koni pod maską. Idealny zestaw do jazdy!

BMW Z4 2019
BMW Z4 2019.

BUGATTI


Czas nieco oderwać się od ziemi. Jednak spoko, ciągle zostajemy przy czterech kołach. W 2019 samochody będą musiały drżeć przed nadchodzącym Bugatti. Wiadomo, Chiron jest już zdrowo popieprzony, a co dopiero TO. Mówiąc TO, mam na myśli Divo. Czyli w skrócie 1500 KM w 8-litrowym silniku i prędkość maksymalna na poziomie 380 km/h. Powstanie ich tylko 40 i każdy z nich to bagatela 5 milionów euro. No cóż.

Bugatti Divo
Bugatti Divo.

DS


Czas trochę ochłonąć. Samochody 2019 roku zdecydowanie są nastawione na elektryczność. Również francuska klasa premium chce po raz pierwszy zaatakować rynek hybryd. Dokonać chce tego za pomocą swojego topowego SUVa – DS7 Crossback E-Tense. Napęd na wszystkie koła mają zapewnić dwa silniki elektryczne w połączeniu ze spalinowym, o łącznej mocy 300 koni. Hybrydowym DS7 będzie można pokonać również ok. 50 kilometrów na samych silnikach z mikrofalówek. Śmiało jednak można powiedzieć, że samochód wygląda genialnie, a wersja hybrydowa będzie ciekawą propozycją w palecie barw z symbolem DS.

DS7 Crossback E-Tense
DS7 Crossback E-Tense.

FERRARI


Nie ma udanego roku w motoryzacji, jeśli Ferrari nie wypuści czegoś dobrego. Może i nie jest to jakaś wielka premiera, ale za to jaka! 488 Pista będzie możliwa do kupienia w wersji Spider. Czyli wybuchowa mieszanka 3.9-litrowego V8 o mocy 720 KM połączona, chociaż w sumie, pozbawiona dachu. Wszystko, żebyś mógł jeszcze bardziej słyszeć wydobywający się ryk z układu wydechowego.

Ferrari 488 Pista Spider
Ferrari 488 Pista Spider.

MCLAREN


Podobny zabieg do Ferrari przejdzie w 2019 roku samochód mojej ulubionej marki robiącej supersamochody. McLaren 720S również zwojuje drogi w wersji Spider. Niby jest nieco słabszy od 488 Pista, ale wybrałbym go bez mrugnięcia. Myślę, że 710 koni mechanicznych w 4-litrowym V8 bez dachu mi w zupełności wystarczy. Szczególnie jeśli wygląda tak obłędnie!

McLaren 720S Spider
McLaren 720S Spider.

MERCEDES


Mercedes również chce ratować misie polarne i atakuje w 2019 roku rynek elektrycznych SUVów ze swoim modelem EQC. Podobnie, jak Audi e-tron wyposażony będzie w dwa silniki elektryczne – przy przedniej i tylnej osi, które łącznie będą generowały 300 kW (ok. 408 KM). Elektrycznego Merca niestety wykastrowano, ograniczając go do 180 km/h, a baterii ma wystarczyć na około 400 kilometrów. Też będzie możliwość szybkiego ładowania – od 10% do 80%, baterie zapełnią się w 40 minut.

Mercedes EQC
Mercedes EQC.

 

Na szczęście w 2019 samochody Mercedesa nie będą tylko pod szyldem elektryczności. A na tego czekałem szczególnie, jako miłośnik hot-hatchy. Oczywiście chodzi o Mercedesa AMG A45, który wyciska chyba wszystko, co można wycisnąć z 2-litrowego silnika – 415 koni mechanicznych. To ponad 207 koni na jeden litr! Bugatti Chiron ma 187,5 konia na litr! Taką mocą będzie mogła pochwalić się wersja z dodatkową literką S. Zwykłe AMG A45 będzie miało “jedynie” 382 KM. Coś czuję, że może zejść poniżej 4 sekund do setki.

Co powiecie na posiadanie bolidu F1, którym można jeździć po drogach publicznych? Fajnie, co? Takiego farta będzie miało 275 osób, którym uda się dorwać w swoje ręce Mercedesa AMG One. Za jedynie 2 miliony funtów dostaną najnowszą technologię z F1, ponad 1000 koni z silnika spalinowego i elektrycznych, prędkość ponad 350 km/h i przede wszystkim świadomość bycia jednym z 275 osób, które są w posiadaniu tego samochodu. Podobno ten, kto go kupi, nigdy nie będzie mógł go już sprzedać. W sumie, kto by chciał?

Mercedes AMG One
Mercedes AMG One.

PORSCHE


Zostajemy w kraju bratwursta i wunderbauma. Wszystko dlatego, że rok 2019, jest rokiem nowej 911! Znaczy, wiecie – nowej-starej. W sumie z 911 jest zawsze podobnie – gigantycznych zmian nie ma co szukać. W końcu, po co zmieniać coś, co jest bardzo dobre. Nowe światła, nowe zderzaki – wloty nadają muskularności. Najwięcej zmian znajdziemy na tyle. Nowa 911 czerpie garściami z Panamery i Macan – podłużne tylne światło musi być. Nie powiem, jak dla mnie wygląda bardzo dobrze. Pod maskę wepchnięto sześciocylindrowego boksera o mocy 450 KM – 30 więcej niż w poprzedniku.

Porsche 911 2019
Porsche 911 2019.

No i cóż, również w przypadku Porsche musimy zejść na strefę elektryczności. Wszystko za sprawą modelu Tycan – pierwszy full-elektryk ze Stuttgartu. On, w porównaniu do Merca i Audi będzie nieco mocniejszy – 600 KM, setka w 3,5 sekundy i v-max na poziomie 250 km/h i zasięg 450 kilometrów. Ogromną zaletą ma być jego ładowanie. 80% na bateriach ma uzyskać w… 15 minut! To szybciej niż odgrzanie czegokolwiek w mikrofalówce.

Porsche Taycan
Porsche Taycan.

SKODA


Dobra, koniec z Niemcami. W innych europejskich krajach też są producenci, którzy mają ciekawy plan na samochody 2019 roku. Nie inaczej będzie w przypadku tańszego VW… znaczy Skody. Następca Rapida, czyli Scala – świetnie wyglądający następca. A jeszcze pamiętam czasy, jak zamykałem oczy, jak zbliżała się pierwsza Fabia. Całe szczęście, że tych smutnych samochodów jest już coraz mniej. Teraz na Skodę aż miło popatrzeć! Scala będzie opierała się na platformie VW Polo i będzie dostępna w 5 wariantach silnikowych – najmocniejszy z nich będzie miał 150 KM.

Skoda Scala
Skoda Scala.

TESLA


Tak teraz patrzę – w roku 2019 samochody będą coraz mocniej stały pod szyldem elektryczności i technologii hybrydowych. Przyczyni się do tego również nikt inny, jak Elon Musk, który zasłynął z palenia jointa w radio. No i z takich mniejszych projektów jak Tesla czy Space-X, ale kogo to obchodzi. Ten pierwszy projekt bardziej nas interesuje, ponieważ w 2019 roku na rynek europejski nareszcie wejdzie Tesla Model 3. Może nie jest to stricte premiera samochodu, ale do tej pory oficjalnie nie była dostępna na starym kontynencie. Ceny w Polsce zaczynają się od 250 tysięcy złotych.

Tesla Model 3
Tesla Model 3.

TOYOTA


Jest i ona! Jeden z najbardziej wyczekiwanych samochodów 2019 roku w moim odczuciu. Wielki powrót Toyoty Supry! Ta legenda japońskiej motoryzacji wpisała się na stałe w karty historii i następca Mark IV ma naprawdę trudne zadanie – spełnić oczekiwania wszystkich miłośników Toyoty i silnika 2JZ. Szanse ma, ponieważ pod maską ma być rzędowa szóstka z BMW o mocy 340 koni, a waga ma być rozłożona idealnie (50-50) między tylną i przednią osią. Trzymam kciuki!

Toyota Supra 2019
Toyota Supra 2019.

POLESTAR


Najpierw DS, później Cupra – teraz też Volvo chce mieć submarkę. Jednak ta nie do końca ma być marką “premium” producenta, a bardziej marką “elektryzującą” samochody. I tak w 2019 roku premierę ma mieć Polestar 1 – hybrydowe GT. Wygląda… ah… aż brak mi słów. Volvo robi piękne auta, ale to co zaserwowali teraz, w postaci Polestar 1 przekracza wszelkie granice. Jest to zdecydowanie opus magnum skandynawskiej motoryzacji, które dodatkowo generuje 600 koni. Takie hybrydy, to ja rozumiem. Cudo…

Polestar 1
Polestar 1.

O ciekawych premierach, jakie będą miały miejsce w 2019 roku, można by pisać i pisać. Jednak komu chciałoby się to wszystko czytać? Musiałem nieco ograniczyć listę. Na jakie samochody 2019 roku Wy najbardziej czekacie? Jest jakiś szczególny samochód na myśl o którym Wam cieknie ślinka? Dajcie znać w komentarzach.

Komentarze

TESTY SAMOCHODÓW
Renault Clio
Renault Megane GT Line

Odwiedź Wysokie Obroty: